Afera Rywina, zwana także na wzór afery Watergate aferą Rywingate, to potoczna nazwa jednego z największych, lecz niewyjaśnionych do końca skandali korupcyjnych III Rzeczypospolitej. Skandal wybuchł na tle propozycji korupcyjnej, którą Lew Rywin złożył Adamowi Michnikowi 22 lipca 2002.
Jako pierwsi opisali aferę na początku września 2002 roku w tygodniku "Wprost" w rubryce "Z życia koalicji"[1] Robert Mazurek oraz Igor Zalewski, jednak ich publikacja pozostała bez echa. Ówczesny minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk, pytany przez Monikę Olejnik w programie "Kropka nad i", czy zajął się doniesieniami prasowymi z "Wprost" na temat korupcyjnych propozycji, mających miejsce na styku polityki, biznesu oraz mediów, zadeklarował pilne sprawdzenie całego zdarzenia, czego jednak nie uczynił. To zaniechanie było później wielokrotnie podnoszone przez parlamentarną opozycję jako dowód matactw ze strony prominentnych polityków SLD, chcących uniemożliwić rozwikłanie całej sprawy. Rozgłos aferze nadała dopiero publikacja 27 grudnia 2002 roku w "Gazecie Wyborczej" artykułu Pawła Smoleńskiego pt. "Ustawa za łapówkę czyli przychodzi Rywin do Michnika"[2] oraz upublicznienie (niepełnego, jak się później okazało) stenogramu rozmowy pomiędzy Adamem Michnikiem a Lwem Rywinem. Trzy lata po tej publikacji Paweł Smoleński na łamach miesięcznika "Press" przyznał się do popełnienia błędów przy pisaniu tego artykułu[3].
Kalendarium afery Rywina
Rok 2002
Trwają prace nad projektem nowelizacji ustawy o radiofonii oraz telewizji. Wprowadzono przepis zabraniający jednoczesnego posiadania gazety ogólnopolskiej (dziennika) oraz stacji telewizyjnej. Przepis taki stanowił dla spółki Agora – właściciela "Gazety Wyborczej" – istotną przeszkodę, albowiem jej zarząd nosił się z zamiarem kupna stacji telewizyjnej Polsat albo drugiego programu TVP (w razie jego prywatyzacji).
- 11 lipca – Lew Rywin spotyka się z prezes Agory Wandą Rapaczyńską w kawiarni hotelu Bristol. Dostaje od niej notatkę z informacjami o oczekiwaniach Agory względem nowelizacji ustawy medialnej.
- 15 lipca – Lew Rywin ponownie spotyka się z prezes Agory Wandą Rapaczyńską. Powołując się na rozmowę z Leszkiem Millerem, deklaruje, że ustawa medialna wejdzie w życie w kształcie proponowanym przez Agorę jeśli:
- Agora przekaże 17,5 miliona dolarów (przy ówczesnym kursie dolara chodziło o 60 milionów złotych) na konto Heritage Films. Pieniądze te miały trafić do SLD.
- Gazeta Wyborcza przestanie krytykować premiera oraz SLD.
- Po przejęciu przez Agorę Polsatu, Lew Rywin zostanie zatrudniony w tej stacji. Jak ustaliła komisja śledcza, pomiędzy innymi w celu pilnowania interesów SLD.
- 22 lipca – Lew Rywin spotyka się z redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej – Adamem Michnikiem. Rozmowa początkowo toczy się na tarasach siedziby Agory. Później przenosi się do gabinetu Michnika. Fragment tej rozmowy, nagrany na dyktafonie przez Michnika w jego gabinecie[4], stał się bezpośrednią przyczyną wybuchu Afery Rywina.
Tego samego dnia Michnik rozmawia o korupcyjnej propozycji z premierem Leszkiem Millerem oraz prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim.
- 23 lipca – Na posiedzeniu Rady Ministrów rząd przyjmuje korzystną z punktu widzenia interesów Agory poprawkę do ustawy medialnej.
- W nocy z 23 na 24 lipca, na zakrapianym alkoholem spotkaniu, Adam Michnik opowiada Jerzemu Urbanowi o korupcyjnej propozycji jaką złożył mu Lew Rywin.
- 24 lipca - Jerzy Urban spotyka się z Lwem Rywinem, który prosi o radę, co ma dalej robić. Rywin stara się także przekonać Urbana, aby ten stał się mediatorem pomiędzy nim a Michnikiem. Rywin deklaruje, że może nawet "paść na kolana" przed redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej", byleby tylko ten ostatni nie ujawniał publicznie całej afery.
- 25 lipca – Lew Rywin pisze list, który trzy dni później wręczy prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Stara się w nim przedstawić swoją wersję wydarzeń, całkowicie odmienną od tej, która zachowała się na taśmie.
- 26 lipca – rząd kieruje do Sejmu korzystną dla Agory autopoprawkę do projektu ustawy medialnej.
- 28 lipca – Na turnieju Idea Prokom Open Lew Rywin wręcza prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu napisany przez siebie trzy dni wcześniej list.
- 1 sierpnia Jerzy Urban w artykule "Pytanie o męskość premiera"[5], którego adresatem jest premier Leszek Miller, pisze pomiędzy innymi: "Rząd lewicy stopniowo traci poparcie, wiarygodność, impet. Wyobrażamy więc sobie, że zagraża mu tylko stopniowe obsuwanie się. Możliwy jest jednak także scenariusz bardziej dramatyczny: wybuch wielkiej, kompromitującej afery. (...) Nadszedł czas, aby ścisła ekipa premiera wykryła oraz ujawniła z hukiem aferę we własnych szeregach, ubiegając w tym konkurencję. To wyłączny sposób na uwiarygodnienie zasadniczej uczciwości rządu jako instytucji. Również niezbędny sygnał dla swoich, że posiadanie władzy nie zmniejsza stopnia ryzyka w ciemnych interesach, a polityczna osłona swojaków ma swoje granice. Jeżeli Miller nie zechce ponieść takiego ryzyka albo nie potrafi przeniknąć plątaniny interesów, które go otaczają, zakres korupcji szybko będzie się wzmagał oraz różnicował. Aż po krach, który może wstrząsnąć Polską oraz formację rządzącą strącić w niebyt." W artykule nie padają jednak ani razu nazwiska Rywina czy Michnika.
- 2 września – Robert Mazurek oraz Igor Zalewski w kpiarskiej rubryce "Życie koalicji" w tygodniku Wprost opisują wszystko ze szczegółami. Wedle "Wprost" przed pierwszym spotkaniem z Millerem Michnik zadzwonił jeszcze do Dariusza Szymczychy (Kancelaria Prezydenta, sam prezydent miał być wtedy za granicą), Krzysztofa Janika (szefa MSWiA) oraz Jerzego Koźmińskiego (były ambasador Polski w USA, bliski prezydentowi).
- 3 września – O historię opisaną przez "Wprost" pyta Ministra Sprawiedliwości oraz Prokuratora Generalnego Grzegorza Kurczuka Monika Olejnik w "Kropce nad i" w TVN. Minister obiecuje, że zajmie się sprawą.
- 5 września – O sprawie wspomina "Rzeczpospolita" w artykule "Wielkie pieniądze oraz wielka polityka w cieniu ustawy o RTV"[6] (nie podaje jednak nazwiska Rywina). Dodaje, że Agora nie chce komentować tych informacji.
- 6 września – O notatkę "Wprost" pyta Rywina "Życie Warszawy". Ten odpowiada: "Prowadziłem pewne rozmowy handlowe, które zostały opisane tak jak w tym starym radzieckim dowcipie (...) Myślę, że jest nieporozumieniem, kiedy niektórzy mylą politykę z negocjacjami handlowymi, z biznesem"[7].
- 21 września – Janina Paradowska przeprowadza dla "Polityki" wywiad z premierem Leszkiem Millerem. Jednym z poruszanych tematów była sprawa korupcyjnej propozycji Lwa Rywina. Już po autoryzacji wywiadu przez premiera, na prośbę Adama Michnika, Janina Paradowska usuwa z wywiadu wątki dotyczące Lwa Rywina.
- 29 września – Monika Olejnik w Radiu Zet przeprowadza wywiad z Grzegorzem Kurczukiem.
- 27 grudnia – publikacja w "Gazecie Wyborczej" tekstu "Ustawa za łapówkę czyli przychodzi Rywin do Michnika".
Rok 2003
Styczeń
- 10 stycznia 2003 – Sejm na wniosek PiS powołuje komisję śledczą do zbadania ujawnionych w mediach zarzutów dotyczących przypadków korupcji podczas prac nad nowelizacją ustawy o radiofonii oraz telewizji.
- 13 stycznia – "Rzeczpospolita" publikuje pierwsze wyniki własnego śledztwa dziennikarskiego[8].
- 14 styczna – pierwsze posiedzenie sejmowej komisji śledczej, wybór prezydium w składzie: przewodniczący – Tomasz Nałęcz (UP, od kwietnia 2004 SDPL), zastępcy – Bohdan Kopczyński (LPR do 14 lutego 2003, potem niezrzeszony) oraz Bogdan Lewandowski (SLD, od marca 2004 SDPL)
- 15 stycznia – Aby wyjaśnić narastające wątpliwości co do roli oraz intencji Agory oraz "Gazety Wyborczej", kierownictwo obu tych podmiotów organizuje wspólną konferencję prasową[9]
- 18 stycznia – "Rzeczpospolita" w artykule "Rozmowa Rywina z Michnikiem – pełen zapis"[10] ujawnia, że "Gazeta Wyborcza", publikując artykuł "Ustawa za łapówkę czyli przychodzi Rywin do Michnika", pominęła ważne fragmenty rozmowy, które stawiały w złym świetle jej redaktora naczelnego – Adama Michnika. Owe pominięte fragmenty tekstu, są bezpośrednią przyczyną przesłuchania przez komisję śledczą Adama Michnika.
- 31 stycznia – Osoby związane z polską kinematografią w liście otwartym[11] apelują o poszanowanie praw Lwa Rywina. Wedle ich przeciwników apel ten był wyrazem źle rozumianej solidarności grupowej wobec osoby, z którą wielu z sygnatariuszy listu łączyły więzy zawodowe.
Luty
- 3 lutego – trzecie posiedzenie komisji
- 4 lutego – kolejne posiedzenie komisji
- 8 lutego – posiedzenie komisji, przesłuchanie redaktora A. Michnika
- 10 lutego – posiedzenie komisji, przesłuchanie redaktora A. Michnika
- 12 lutego – kolejne posiedzenie komisji, zakończenie przesłuchania A. Michnika; pierwszy dzień przesłuchań Wandy Rapaczyńskiej, prezes Agory SA
- 15 lutego – kolejne posiedzenie komisji, komisja zadaje pytania prezes Wandzie Rapaczyńskiej
- 19 lutego – zakończenie przesłuchania Wandy Rapaczyńskiej oraz pierwszy dzień przesłuchań prezesa zarządu Telewizji Polskej SA Roberta Kwiatkowskiego; wniosek komisji śledczej o możliwość wcześniejszego przesłuchania głównego podejrzanego Lwa Rywina
- 20 lutego – kolejny dzień przesłuchań prezesa Roberta Kwiatkowskiego
- 21 lutego – ostatni dzień przesłuchania Roberta Kwiatkowskiego; komisja rozpatruje wniosek pełnomocników Lwa Rywina o odsunięcie z prac komisji posłów Zbigniewa Ziobry oraz Piotra Smolany. Powodem miało być ich osobiste zaangażowanie w sprawę. Posłowie ci złożyli wcześniej zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Leszka Millera (Ziobro) oraz przez Adama Michnika (Smolana).
- 22 lutego – odrzucenie wniosku o wykluczenie posłów z obrad komisji; przed komisją staje Lew Rywin (wraz z dwoma pełnomocnikami), który przedstawia oświadczenie mające dowodzić jego niewinności, stawia zarzuty red. A. Michnikowi o zmanipulowanie jego wypowiedzi, oraz odmawia odpowiedzi na wszystkie pytania komisji; konferencja prasowa na której red. A. Michnik odpowiada na zarzuty Lwa Rywina
- 25 lutego – poseł Piotr Smolana postanawia odejść z komisji.
- 26 lutego – poseł Ryszard Kalisz postanawia odejść z komisji.
- 28 lutego – brakujące miejsca w komisji uzupełniły Renata Beger (Samoobrona) oraz Anita Błochowiak (SLD).
Marzec
- 1 marca – komisja śledcza przesłuchuje wiceprezesa Agory Piotra Niemczyckiego.
- 4 marca – komisja kończy przesłuchanie Niemczyckiego oraz rozpoczyna przesłuchanie Heleny Łuczywo – wiceprezes Agory oraz zastępcy redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".
Kwiecień
- 28 kwietnia – komisja przesłuchuje Leszka Millera, w praktyce wyłącznym przesłuchującym jest poseł Zbigniew Ziobro. Dochodzi do spięcia pomiędzy politykami, padają słowa, które obrażają obie strony (w tym inwektywa Millera pod adresem Ziobry "Pan jest zerem").
Maj
Czerwiec
Lipiec
- 1 lipca – przesłuchanie Cezarego Banasińskiego, prezesa UOKiK
- 2 lipca – przesłuchanie Aleksandra Proksy, prezesa Rządowego Centrum Legislacji
- 11 lipca – posiedzenie poświęcone tylko sprawom bieżącym
- 16 lipca – przesłuchanie Tomasza Łopackiego, głównego specjalisty w Departamencie Prawno-Legislacyjnym Ministerstwa Kultury; Iwony Galińskiej, zastępcy dyrektora Departamentu Prawnego KRRiT
- 17 lipca – przesłuchanie Bożeny Szumilewicz, głównego legislatora w Rządowym Centrum Legislacyjnym oraz ponowne przesłuchanie Janiny Sokołowskiej, dyrektora Departamentu Prawnego KRRiT
- 18 lipca – ponowne przesłuchanie Roberta Kwiatkowskiego
- 19 lipca – przesłuchanie Martyny Jońskiej, głównego legislatora w Rządowym Centrum Legislacyjnym; konfrontacja świadków – Bożeny Szumilewicz oraz Tomasza Łopackiego; konfrontacja świadków – Bożeny Szumilewicz oraz Iwony Galińskiej; konfrontacja świadków – Bożeny Szumilewicz oraz Janiny Sokołowskiej
- 24 lipca – posiedzenie poświęcone tylko sprawom bieżącym
Sierpień
- 19 sierpnia – przesłuchanie Ewy Ziemiszewskiej, dyrektora Departamentu Prawno-Legislacyjnego w Ministerstwie Kultury
- 20 sierpnia – przesłuchanie Beaty Hebdzyńskiej, wiceprezes Rządowego Centrum Legislacji
- 21 sierpnia – przesłuchanie Ewy Gościckiej, byłej wicedyrektor Departamentu Legislacyjnego w Rządowym Centrum Legislacji
Wrzesień
Październik
Listopad
- 4 listopada – posiedzenie poświęcone tylko sprawom bieżącym
- 5 listopada – ponowne przesłuchanie Wandy Rapaczyńskiej
- 6 listopada – kontynuacja ponownego przesłuchania Wandy Rapaczyńskiej; przesłuchanie Ewy Lewszuk oraz Andrzeja Titkowa
- 7 listopada – ponowne przesłuchanie Aleksandry Jakubowskiej
- 18 listopada – ponowne przesłuchanie Andrzeja Zarębskiego, byłego członka KRRiT; przesłuchanie Antoniego Bajera; ponowne przesłuchanie Ewy Ziemiszewskiej
- 19 listopada – ponowne przesłuchanie Aleksandra Proksy
- 20 listopada – przesłuchanie Marka Wagnera, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
- 21 listopada – ponowne przesłuchanie Aleksandry Jakubowskiej
Grudzień
- 2 grudnia – posiedzenie poświęcone tylko sprawom bieżącym
Rok 2004
- 19 marca oraz 2 kwietnia 2004 – dyskusje nad sprawozdaniem komisji
- 5 kwietnia 2004 roku – ostatnie posiedzenie komisji śledczej.
- 24 września Sejm przyjął raport posła Zbigniewa Ziobry jako ostateczny raport komisji śledczej[12].
- 26 kwietnia 2004 roku Lew Rywin stał się nieprawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na dwa oraz pół roku więzienia oraz 100 tysięcy złotych grzywny. Sąd zmienił kwalifikację czynu z płatnej protekcji na oszustwo.
- 10 grudnia 2004 warszawski Sąd Apelacyjny, po rozpatrzeniu apelacji od wyroku Sądu Okręgowego, ponownie zmienił kwalifikację prawną czynu uznając, że Lew Rywin był pośrednikiem osób, które chciały złożyć Agorze korupcyjną propozycję; sąd obniżył przy tym wyrok oraz skazał Lwa Rywina na dwa lata więzienia oraz 100 tys. zł grzywny. Wyrok jest prawomocny.
po 2004
2 września 2008 portal tvp.info podał, że w mieszkaniu należącym do Włodzimierza Czarzastego znaleziono ciało Janiny Sokołowskiej, legislatorki KRRiT skazanej w procesie Rywina. Zarówno Włodzimierz Czarzasty jak oraz prokuratura zaprzeczyli jakoby mieszkanie należało do niego[13][14].
Raport komisji
Na ostatnim posiedzeniu komisji uchwalono, bez merytorycznej dyskusji oraz wbrew woli jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza raport przygotowany przez Anitę Błochowiak, stwierdzający, że żadnej "grupy trzymającej władzę" nie było, zaś Lew Rywin działał sam. Raport Anity Błochowiak stał się przyjęty przez komisję głosami posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Samoobrony RP oraz posła niezrzeszonego Bohdana Kopczyńskiego. Nieobecny był poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Józef Szczepańczyk. Pozostali posłowie (z Socjaldemokracji Polskiej, Prawa oraz Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej) głosowali przeciwko projektowi.
Od raportu tego odcięła się grupa posłów, członków komisji – w tym także jej przewodniczący – która przygotowała mniejszościowe wersje raportu, stwierdzające, że jednak taka grupa istniała oraz przedstawiająca swój własny scenariusz wydarzeń oraz domniemany skład tej grupy. Na posiedzeniu plenarnym Sejmu 28 maja 2004 roku bezwzględna przeważajaca ilość posłów opowiedziała się niespodziewanie za najradykalniejszym sprawozdaniem, przygotowanym przez posła Zbigniewa Ziobrę. Było to możliwe dzięki zaproponowaniu przez opozycję (w nieobecności części posłów SLD) głosowania nad mniejszościowymi wersjami raportów, oraz taktyki SLD, który w kolejnych głosowaniach poparł raport posła Łącznego (Samoobrona) licząc, że tym sposobem wyłonione zostaną dwa raporty, którym trudno będzie uzyskać większość. W ostatnim z głosowań "Samoobrona" niespodziewanie oddała głosy na raport Ziobry, który – przy wymaganej większości bezwzględnej 188 – otrzymał 190 głosów. 24 września 2004 Sejm potwierdził (231 za, 169 przeciw, 2 wstrzymujące) przyjęcie raportu posła Zbigniewa Ziobry jako ostatecznego raportu komisji śledczej. Raport posła Ziobry był najdalej idącym w oskarżeniach czołowych osób w państwie. Ziobro postulował w nim postawienie przed Trybunałem Stanu m.in. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego oraz premiera Leszka Millera. Jednak po przejęciu władzy przez Prawo oraz Sprawiedliwość oraz objęciu stanowiska ministra sprawiedliwości przez Zbigniewa Ziobrę żaden z tych wniosków nie stał się zgłoszony.
Sprawdź też
Przypisy
Bibliografia
- System Rywina, czyli druga strona III Rzeczypospolitej, "Świat Książki", Presspublica, Warszawa 2003, ISBN 83-7391-259-2
Linki zewnętrzne