Raport Valecha to popularna nazwa Raportu Narodowej Komisji do Spraw Więźniów Politycznych oraz Tortur w Chile. Raport ten stał się opublikowany 29 listopada 2004 r. Opisano w nim szczegółowo nadużycia służb kierowanych przez reżym Augusto Pinocheta w latach 1973 - 1990. Zeznania składane przez poszkodowanych zostały utajnione na 50 lat. Nie potrafią one zostać użyte w procesach dotyczących łamania praw człowieka, w przeciwieństwie do "archiwów terroru" opisujących wydarzenia w Paragwaju oraz operacji Kondor.
Charakterystyka raportu
Raport stał się przygotowany na wniosek prezydenta Chile Ricardo Lagosa przez ośmiu członków Narodowej Komisji do Spraw Więźniów Politycznych oraz Tortur, która powstała w sierpniu 2003 roku. Przewodniczył jej biskup Sergio Valech, należeli do niej: María Luisa Sepúlveda zastępczyni przewodniczącego, prawnicy Miguel Luis Amunátegui, Luciano Fouillioux, José Antonio Gómez (przewodniczący partii PRSD), Lucas Sierra, Alvaro Varela oraz psycholog Elizabeth Lira. Upublicznili raport, przez internet oraz w formie skróconej przez przeważajaca ilość Chilijskich oraz światowych mediów w listopadzie 2004 r., podsumowując rezulaty 6-miesięcznego śledztwa. Drugą cząstka raportu upowszechniono w czerwcu 2005 r.
Raport ma za podstawę na złożonych przed Komisją zeznaniach 35 868 ludzi. 28 000 zeznań uznano po śledztwie za wiarygodne. Przez następne sześć miesięcy przesłuchano jeszcze 8 000 osób. 1 czerwca 2005 r. opublikowana była druga cząstka raportu. Zawiera ona też udokumentowane przypadki morderstw 1 201 poszkodowanych osób, w tym 86 dzieci młodszych niż 12 lat, włączając w to nienarodzone dzieci, co daje razem 29 000 przypadków tortur (według związków poszkodowanych, przy zastosowaniu definicji tortury uznanej przez ONZ, w Chile torturom poddano ok. 400 tys osób). Przeważajaca ilość nowych przypadków nie była zawarta w pierwszym raporcie, albowiem ich rodzice zostali straceni albo byli uznani za „zaginionych” - nie było zatem świadków potwierdzających zatrzymania (porwania) oraz zdarzenia, które nastąpiły później. Komisja ustaliła, iż 67,4% opisanych przypadków miało miejsce w pierwszym roku zamachu (1973 r.).
Rząd wprowadził pieniężną rekompensatę (pensja w wysokości około 140 euro, która jest niższa niż przeciętna krajowa wynosząca 150 euro), dla osób z problemami zdrowotnymi. Rodziny ofiar (3 000 osób już nie żyje) nie otrzymały żadnego odszkodowania. Zgodnie z paragrafem 1040 raportu zeznania świadków zostały utajnione na 50 lat. Nie potrafią one zostać użyte w procesach dotyczących łamania praw człowieka ani zostać upublicznione. Związki byłych politycznych więźniów nie dostały prawa dostępu do zeznań.
Cytat z Raportu
- Świadomie albo nieświadomie cały kraj pogrążył się w konspiracyjnej ciszy dotyczącej torturowanych ludzi. Przetrzymywanie w aresztach oraz tortury, były polityką rządu podczas reżymu, ustalaną oraz promowaną przez wpływowych polityków. Do tego celu zorganizowano środki, ludzi z wielorakich organizacji, ustanowiono dekrety oraz prawo, które chroniło takie represyjne zachowania. Represje miały poparcie w sądownictwie, które jako jedyne nie podlegało reżymowi, poparcie było czasem otwarte, wielokrotnie jednak dające się tylko wywnioskować z przebiegu procesów.
- [Ponad 18 000 z 35 868 przesłuchanych osób] stwierdziło, że było zatrzymane pomiędzy sierpniem a grudniem 1973 r. W tym czasie, tortury stosowała armia oraz Carabineros [paramilitarna policja], praktyki te stosowano na skalę masową w całym kraju.
- [Ponad 5 266 przesłuchanych osób] było politycznymi więźniami zatrzymanymi pomiędzy styczniem 1974 a sierpniem 1977, zastosowano wtedy nowe metody tortur. Do 1974 roku DINA (Narodowa Dyrekcja Wywiadu) była w pełni legalna oraz posiadała własny budżet.
- [Blisko 4 000 przesłuchanych osób] stało się politycznymi więźniami, po zatrzymaniach pomiędzy sierpniem 1977 oraz marcem 1990. Ostatni okres trwania represji stał się przypieczętowany przez członków CNI (Narodowe Centrum Informacyjne). 3 059 osób było w tym czasie przetrzymywanych w ośrodkach CNI. W tym czasie wzrosło niezadowolenie z reżymu, aktywność policji oraz Carabineros wzrosła, ludzi gwałtem zamykano (na krótsze okresy) oraz torturowano (zwyczajnymi metodami). Część osób oddawano do dyspozycji CNI, wojsku albo trybunałom oraz kierowano na procesy.
Zeznania
Przed komisją zeznawało 3 399 kobiet, prawie wszystkie były przedmiotem seksualnego napastowania, 316 kobiet było zgwałconych. 229 z nich było zatrzymanych podczas ciąży. Z powodu cierpień wywołanych torturami w 20. przypadkach doszło do przerwania ciąży, a w 15. efektem były przedwczesne narodziny w więzieniu. Trzynaście kobiet twierdziło, że zaszło w ciążę w wyniku gwałtów dokonanych przez strażników, 6 z tych ciąż skończyło się urodzeniem dzieci.
Zatrzymania oraz przesłuchania prowadzono w rozmaitych obiektach: w bazach wojskowych, posterunkach policji, na statkach, w urzędach miejskich, na stadionach (m.in. na stadionie narodowym), w obozach jenieckich, więzieniach oraz tajnych więzieniach kierowanych przez DINA oraz CNI.
Praktycznie każdy przesłuchany przez Komisję zapewniał, że aresztowania były przeprowadzane bardzo brutalnie, w obecności dzieci, zwykle w środku nocy, z krzykami, strzałami oraz grożeniem śmiercią osobom zatrzymanym oraz członkom ich rodziny, co samo w sobie tworzyło atmosferę terroru oraz zastraszenia w całym kraju.
Warunki w więzieniach bywały różne; na ogół jednak zatrzymani spali na gołej podłodze, bez materaca albo koca; wielokrotnie bez jedzenia oraz wody, albo z bardzo skromnym posiłkiem. W więzieniach Pinocheta przetrzymywano więźniów w zatłoczonych oraz niezdrowych warunkach, bez dostępu do toalet oraz wanien. Więźniowie byli zwykle poddawani stałym upokorzeniom oraz nadużyciom siły.
W obiektach DINA istniały szczególnie niezdrowe warunki bytowe dla więźniów, połączone ze stałym naciskiem psychologicznym. Każdy zatrzymany był doprowadzany do aresztu z zawiązanymi oczami. W podobny sposób doprowadzano też aresztantów na brutalne przesłuchania.
Świadkami Komisji było 23 856 mężczyzn oraz 3 399 kobiet. 766 osób dniu aresztowania miało 16 oraz 17 lat; 226 miało 13 oraz 15 lat; a 88 miało 12 lat albo mniej. Wszyscy oni przeżyli urazy psychiczne oraz fizyczne a także tortury, które jeszcze w dniu przesłuchań przed Komisją pozostawiły w nich wyraźny, traumatyczny ślad.
Świadkowie dokładnie opisywali skutki behawioralne, emocjonalne oraz psychologiczne aresztowań oraz traktowania w więzieniach. Niemal wszyscy opisywali też swoje osobiste odczucia, zarówno z czasu samego pobytu w wiezieniach, jak oraz trwające do dnia przesłuchania przed Komisją. Typowymi emocjami w trakcie aresztowania oraz pobytu w więzieniach były: niepewność, strach, upokorzenie, zawstydzenie oraz poczucie winy. Charakterystyczne emocje trwające do dnia przesłuchania obejmowały: przygnębienie oraz drążący oraz beznadziejny niepokój. U poniektórych osób stwierdzono kłopoty z utrzymywaniem koncentracji oraz pamięcią; inni opowiadali o konfliktach oraz kryzysach rodzinnych, kończących się wielokrotnie zniszczeniem ich małżeństw. Wspominali także o odrzuceniu przez znajomych oraz środowisko. Ofiary najbardziej wspomniały zaburzenia snu oraz chroniczną bezsenność, oraz behawioralne zahamowania takie jak fobie oraz lęki.
Metody tortur
Metody tortur opisane przez świadków przed Komisją:
- Katowanie
- Seksualna agresja oraz gwałty
- Umyślne uszkodzenia ciała
- Wiązanie oraz zawieszanie ludzi na hakach
- Zmuszanie do zajmowania określonych, niewygodnych pozycji
- Rażenie elektrycznością
- Groźby
- Pozorowanie egzekucji przez wymianę ognia (oddział)
- Upokarzenie
- Obnażanie aż do nagości
- Zmuszanie do patrzenia oraz słuchania torturowania innych osób
- Rosyjska ruletka
- Zmuszanie do patrzenia na egzekucje
- Zamykanie w karcerze
- Odbieranie poczucia sensu życia
- Celowe uniemożliwianie albo częste przerywanie snu
- Duszenie
- Wystawianie na ekstremalne temperatury
Krytyka
Chilijski Związek Byłych Polityków - Więźniów Dyktatury, skrytykował zbyt ostre kryteria, jakie dobrała Komisja Valecha przy pisaniu raportu, ostrzejszą definicję tortur niż ta, które zaakceptowały Narody Zjednoczone:
- Zatrzymanie musiało trwać dłużej niż pięć dni (w 1986 w Santiago de Chile, 120 tysięcy ludzi było zatrzymanych przez siły zbrojne. Z tych 120 tysięcy tylko 24 000 były przetrzymywane przez carabineros dłużej niż cztery oraz pół dnia.)
- Zatrzymani musieli przebywać w jednym z 1200 oficjalnych miejsc tortur z listy komisji (wliczając w to Villa Grimaldi, Colonia Dignidad itd.). Odrzucono wszystkie przypadki tortur w pojazdach oraz na ulicy. Od 1980 roku CNI, które zastąpiło DINA, nie brało już ludzi do miejsc zatrzymań, ofiary tych zatrzymań nie zostały więc uwzględnione w Raporcie. Powoduje to, że podawana przez Raport proporcja 67,4% przypadków nadużyć, które miały miejsce w 1973 roku nie bywa uznana za wiarygodną. Np. Carmen Gloria Quintana, która była spalona żywcem w połowie lat '80, nie była uznana za ofiarę tortur wedle kryteriów tej komisji.
- Zatrzymania musiano dokonać na terenie kraju (z wyjątkiem Operacji Kondor)
- Zatrzymania musiała dokonać DINA, chilijska tajna policja, co wyłączyło z Raportu wszystkie tortury dokonane przez armię albo zwykłą policję.
Związek Więźniów Dyktatury podkreślał też fakt, że komisja przesłuchiwała tylko przez pół roku przy małym nagłośnieniu medialnym w kraju. Stało się to wbrew wytycznym Narodów Zjednoczonych postulujących, aby przedłużono okres przesłuchań. Na prowincji wyłącznym sposobem uzyskania informacji o przeprowadzaniu przesłuchań był Internet. Osoby z prowincji, które zdołały dowiedzieć się o pracach komisji musiały zeznawać w obecności lokalnych władz, w których nadal wielokrotnie zasiadali ci sami politycy, którzy wcześniej sami uczestniczyli w aparacie terroru. Komisja przesłuchiwała tylko w godzinach pracy, zmuszając ludzi do proszenia pracodawców o zezwolenia na zeznawanie, przy czym pracodawcom pozostawiono możliwość odmowy zezwolenia. Nie przyznano żadnej psychologicznej pomocy ofiarom tortur, które ponownie przeżywały horror sprzed lat, pewne z nich przeżywały przesłuchanie jako powrót do bycia ofiarą. Byli więźniowie polityczni informowali o przypadkach odrzucenia zeznań dzieci oraz młodzieży poniżej 18. roku życia z powodu niemożności opisania przez nich dokładnie wszystkich szczegółów torturowania oraz daty aresztowania, cząstka z tych dzieci miało pięć albo mniej lat w czasie aresztowania.
Linki zewnętrzne
Sprawdź też