Wulgaryzmy – wyrazy, wyrażenia albo zwroty uznawane przez użytkowników danego języka jako nieprzyzwoite, ordynarne. Z uwagi na sytuacje, w jakich się ich używa, podzielić je da się na grupy:
- przekleństwa, czyli grupa słów używanych, aby rozładować napięcie występujące z powodu uniesienia emocjonalnego albo negatywnych bodźców docierających do jednostki.
- używane w celu świadomego obrażenia drugiej osoby bądź grupy ludzi.
- używane w celu wyrażenia lekceważenia czegoś albo kogoś.
- używane jako słowa zastępcze, wieloznaczne, jako zmiennik słowa o innym znaczeniu, uwypuklający np. krytykę.
- funkcja dehumanizująca poprzez poluzowywanie norm obyczajowych, by przyzwyczaić do ich łamania, czyli wysoce kontrowersyjna, kiedy jest stosowana np. w stosunku do żołnierza szeregowego w wojsku.
- humorystyczne osobliwości słowne, nawyki, natręctwa słowne, "słowa-przecinki".
- funkcja estetyczna, artystyczna, abstrakcyjny humor, artyzm słowny, np. turpizm, wywoływanie szoku estetycznego (por. katharsis), osobliwe, kontrastowe, oksymoroniczne albo abstrakcyjne, paradoksalne, absurdalne zestawienia (por. np. Witkacy, kabarety, itp.).
Wulgaryzmy posiadają różną konstrukcję. Pewne języki posiadają własną specyfikę tworzenia właściwych sobie wulgaryzmów. Najczęściej spotykane wulgaryzmy odnoszą się do:
- części ciała (zwłaszcza takich jak narządy płciowe, pośladki oraz piersi),
- zwierząt,
- łamania norm społecznych,
- słów niemających normalnie znaczenia wulgarnego, jednak nabierającego go w danym kontekście,
- słów powstałych specjalnie do tego celu,
- sfery stosunków płciowych,
- sfery załatwiania potrzeb fizjologicznych,
- danych grup społecznych,
- wydzielin ciała,
- śmierci oraz zwłok ludzkich,
- zwrotów idiomatycznych właściwych poszczególnym językom.
Zakres wulgaryzmu jest zmienny oraz silnie związany z wyrażeniem obraźliwym.
Rola społeczna
Wulgaryzmy potrafią wzmacniać poczucie przynależności do grupy[1]. Odbiór społeczny wulgaryzmów jest różny w wielorakich sytuacjach społecznych[1]. W 2011 roku na liście przebojów Billboard w trzech utworach na dziesięć ukazał się wulgaryzm[1].
Neurofizjologia
W momencie wypowiadania wulgaryzmów aktywna jest prawa półkula (w obszarze odpowiadającym za emocje oraz nagłe sytuacje) oraz układ limbiczny[1]. Czytając wulgaryzmy ludzie rzadziej się mylą oraz dłużej analizują słowo w porównaniu do wyrazów neutralnych[1].
Sytuacja prawna
Używanie wulgaryzmów regulowane jest wielokrotnie nie tylko przez normy społeczne, ale oraz prawne. Np. w Polsce art. 141 Kodeksu wykroczeń mówi: Kto w miejscach publicznych umieszcza nieprzyzwoite napisy, rysunki albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze grzywny do 1500 złotych. (Co zwykle nie dotyczy działań artystycznych). Regulacje zakazujące używania wulgaryzmów wprowadzają też pewne uczelnie wyższe.[2]
Sprawdź też
Przypisy
Bibliografia